Tak jak pisałam na drugim blogu - koniec pisania "Himitsu" :c
Tak jakoś od drugiego rozdziału przestała mi się układać historia...
Ale jeśli tylko macie jakieś pomysły, jak po pierwszym rozdziale mogę kontynuować dalsze losy Tetsuyi i Kiyoshiego, to piszcie śmiało c:
Reina nie gryzie, a jej plany i tak czasem ulegają zmianie ^^
~Reina Hitsugaya
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz